Minimum Przyzwoitości, odc. 4: „Niewinność” (2009)

Najlepsze w nowej płycie My Bloody Valentine jest to, że wszyscy jesteśmy wobec niej równi. Nikogo nie było przy jej powstawaniu, nie było zapowiedzi, promocji, egzemplarzy recenzenckich… Redaktorzy z Trójki, z całym szacunkiem, ale nie powiedzą o tej płycie nic, czego sam bym nie wiedział, więc dlaczego słucham tych piosenek w radiu, mimo że mogę je odpalić z innego nośnika?
Niewydany utwór instrumentalny sprzed czterech lat, proszę się częstować:

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii !!! Przyzwoitość !!!, znam o jedną kapelę więcej niż Ty. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s